Według Jeglièa miłość Boga do bliźniego są ze sobą ściśle powiązane. Im większa jest miłość do Boga i zjednoczenie z Nim, tym większa jest miłość okazywana drugiemu człowiekowi. Obowiązek miłości bliźniego, zdaniem Arcybiskupa, wynika z nauki samego Jezusa: „Będziesz miłował bliźniego jak siebie samego” (Mt 22,39). Kochać siebie samego, według Jeglièa, oznacza dobrze życzyć sobie samemu, jak również dobro to osiągnąć, by móc dzielić się nim z innymi, ponieważ jest ono podstawowym pragnieniem naszego serca. Dlatego zwracając się do dziewcząt i chłopców Jegliè głosi, że tylko prawdziwa miłość do siebie, może być fundamentem szczęścia. Dbać o siebie znaczy miłować swoje ciało, dbać o zdrowie i o godziwą pracę. Prawdziwa miłość do siebie wzbudza pragnienie miłości do wszystkich ludzi.
Podstawą tej miłości jest nauka Zbawiciela: „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem” (J 13,34). Przykazanie miłości bliźniego wskazuje, że drugiego człowieka należy traktować na równi ze sobą. Ponieważ człowiek jest istotą społeczną, żyje we wspólnocie, nie powinien wykorzystywać człowieka dla swojej korzyści. Dlatego- według Jeglièa – akt miłości bliźniego powinien objąć nie tylko przyjaciół, sąsiadów, krewnych, ale szczególnie ludzi nieszczęśliwych i chorych.
Miłość wzajemna, do której jesteśmy wszyscy powołani, jest warunkiem osiągnięcia celu ostatecznego, czyli otrzymania dziedzictwa, którym jest oglądanie Boga i życie w Jego miłości (….)










