Życie - to nie zmyślona historia, to księga, stronice której przeglądać dopomaga nam historia. Jest to tajemnica, która układa się z mozaiki prostych sytuacji życiowych. "Historia rodu Różyckich herbu Rola z Wołynia" autorstwa przedstawicielki tego sławetnego wołyńskiego rodu szlacheckiego Hanny Ireny Różyckiej ukazuje nam tajemnice, którymi do tego czasu było osnute życie tej rodziny. Książka ta została wydana w minionym, 2003 roku w Warszawie (Oficyna Wydawnicza Łośgraf - Wiesław Łoś).
Osnowę pracy stanowią badania nt. przedstawicieli rodu Różyckich: Szymona, Tadeusza, Kazimierza, Marka Karola, generałów Karola, Edmunda, Samuela, majora Józefa. Zatem jest to historia XVIII-XX wieków. Śledząc dzieje najwybitniejszych członków tego rodu możemy napisać historię Wołynia danego okresu. Badaczka wybrawszy skomplikowany do napisania temat uczyniła próbę jak najpełniejszego zebrania źródeł dokumentalnych, które ukazują różnorodne strony życia i działalności tych osób.
Jako wstęp, który wprowadza nas do krainy dziejów rodu Różyckich, posłużył "Wyciąg z Tabula Jablonoviana". Dowiadujemy się o rodzinnym herbie i drzewie genealogicznym. Pierwszym Różyckim, który osiedlił się na Wołyniu, był Szymon. Jego sławni potomkowie okazali męstwo w służbie wojskowej podczas Powstania Listopadowego w latach 1830-1831 (Karol) i Powstania Styczniowego w 1863 roku (Edmund), II wojny światowej (Tadeusz). Nb. pewny czas rodzina Różyckich była ściśle powiązana z Ostrogiem: w XIX wieku Stanisław zajmował posadę regenta aktów dawnych w Ostrogu, jego syn - Henryk tu się urodził. Zebrane przez H. Różycką materiały potwierdzają, iż jej przodkowie najbardziej cenili sobie wolność, zarówno osobistą, jak i państwową niezawisłość. Za odzyskanie niepodległości przez Rzeczpospolitą gotowi byli zapłacić najdroższą cenę - oddać własne życie. Przyczyną do napisania książki posłużyły Annie Różyckiej osnute legendą opowieści rodzinne o bohaterskich czynach podczas powstania. Koniecznym okazało się odnalezienie świadectw źródłowych o tym, co stało się rodzinną tradycją. Każdy nowy odnaleziony dokument napełniał autorkę głębokimi uczuciami i emocjami, które możemy i my odczuć czytając jej pracę. Niemal połowę badania zajmują dodatki, przede wszystkim dokumenty rodzinne: fragmenty dokumentów, metryki, listy, potwierdzenia tytułów szlacheckich - osiem tablic genealogicznych, bibliografia i inne.
Warto zaznaczyć, że autorka nie zapomina o swoim rodzinnym mieście - Ostrogu. Na początku lat 90. XX wieku nawiązała kontakt z miejscową parafią rzymskokatolicką. Należy do stałych czytelników naszego pisma. Niedawno przesłała nam kilka artykułów do "Wołyńskiego Słownika Biograficznego", za co serdecznie dziękujemy.
Konieczność wydawania książek o podobnej tematyce trudno przecenić. Dana książka zainteresuje nie tylko uczonych, badaczy Wołynia, ale i zwyczajnego czytelnika, który pragnie pogłębić swoją wiedzę, zanurzyć się w zagadkowy świat przeszłości i zrobić własne wnioski, co w historii było stronicą heroiczną, a co tragiczną.
Inna Szostak
Z ukraińskiego przełożyła
Łucja Zalewska
Osnowę pracy stanowią badania nt. przedstawicieli rodu Różyckich: Szymona, Tadeusza, Kazimierza, Marka Karola, generałów Karola, Edmunda, Samuela, majora Józefa. Zatem jest to historia XVIII-XX wieków. Śledząc dzieje najwybitniejszych członków tego rodu możemy napisać historię Wołynia danego okresu. Badaczka wybrawszy skomplikowany do napisania temat uczyniła próbę jak najpełniejszego zebrania źródeł dokumentalnych, które ukazują różnorodne strony życia i działalności tych osób.
Jako wstęp, który wprowadza nas do krainy dziejów rodu Różyckich, posłużył "Wyciąg z Tabula Jablonoviana". Dowiadujemy się o rodzinnym herbie i drzewie genealogicznym. Pierwszym Różyckim, który osiedlił się na Wołyniu, był Szymon. Jego sławni potomkowie okazali męstwo w służbie wojskowej podczas Powstania Listopadowego w latach 1830-1831 (Karol) i Powstania Styczniowego w 1863 roku (Edmund), II wojny światowej (Tadeusz). Nb. pewny czas rodzina Różyckich była ściśle powiązana z Ostrogiem: w XIX wieku Stanisław zajmował posadę regenta aktów dawnych w Ostrogu, jego syn - Henryk tu się urodził. Zebrane przez H. Różycką materiały potwierdzają, iż jej przodkowie najbardziej cenili sobie wolność, zarówno osobistą, jak i państwową niezawisłość. Za odzyskanie niepodległości przez Rzeczpospolitą gotowi byli zapłacić najdroższą cenę - oddać własne życie. Przyczyną do napisania książki posłużyły Annie Różyckiej osnute legendą opowieści rodzinne o bohaterskich czynach podczas powstania. Koniecznym okazało się odnalezienie świadectw źródłowych o tym, co stało się rodzinną tradycją. Każdy nowy odnaleziony dokument napełniał autorkę głębokimi uczuciami i emocjami, które możemy i my odczuć czytając jej pracę. Niemal połowę badania zajmują dodatki, przede wszystkim dokumenty rodzinne: fragmenty dokumentów, metryki, listy, potwierdzenia tytułów szlacheckich - osiem tablic genealogicznych, bibliografia i inne.
Warto zaznaczyć, że autorka nie zapomina o swoim rodzinnym mieście - Ostrogu. Na początku lat 90. XX wieku nawiązała kontakt z miejscową parafią rzymskokatolicką. Należy do stałych czytelników naszego pisma. Niedawno przesłała nam kilka artykułów do "Wołyńskiego Słownika Biograficznego", za co serdecznie dziękujemy.
Konieczność wydawania książek o podobnej tematyce trudno przecenić. Dana książka zainteresuje nie tylko uczonych, badaczy Wołynia, ale i zwyczajnego czytelnika, który pragnie pogłębić swoją wiedzę, zanurzyć się w zagadkowy świat przeszłości i zrobić własne wnioski, co w historii było stronicą heroiczną, a co tragiczną.
Inna Szostak
Z ukraińskiego przełożyła
Łucja Zalewska










