Niniejsze wspomnienia powstały w 1968 roku. Czytane 36 lat później nic nie straciły ze swojej aktualności. Autor zakładając, iż to co pisze jest przeznaczone „do szuflady” unikał tak powszechnej w owym czasie autocenzury.
Jest to kronika wydarzeń i odczuć (czasem podanych dość naiwnie powierzchownych opinii) zarówno moralnych jak i politycznych, co jednak nie razi, a raczej dodaje jej autentyzmu.
Świat, w którym przyszło żyć autorowi, tak ze względu na swoje położenie i coctail narodowościowy jest nigdzie indziej nie spotykany. Wszak od swej wsi ma on wielokroć bliżej do granicy łotewskiej, litewskiej i sowieckiej niż do leżącego „za górami, za lasami” Wilna.
Istotną wartością wspomnień Aleksandra Szemiela jest jakże mocno podkreślany na każdej stronie patriotyzm polskiej kresowej społeczności, podany w sposób zwyczajny, pozbawiony nachalności...
Cezary Chlebowski
Jest to kronika wydarzeń i odczuć (czasem podanych dość naiwnie powierzchownych opinii) zarówno moralnych jak i politycznych, co jednak nie razi, a raczej dodaje jej autentyzmu.
Świat, w którym przyszło żyć autorowi, tak ze względu na swoje położenie i coctail narodowościowy jest nigdzie indziej nie spotykany. Wszak od swej wsi ma on wielokroć bliżej do granicy łotewskiej, litewskiej i sowieckiej niż do leżącego „za górami, za lasami” Wilna.
Istotną wartością wspomnień Aleksandra Szemiela jest jakże mocno podkreślany na każdej stronie patriotyzm polskiej kresowej społeczności, podany w sposób zwyczajny, pozbawiony nachalności...
Cezary Chlebowski










