„(...) To miała być tylko utrwalona – na skutek moich usilnych i długotrwałych próśb – garść wspomnień z życia codziennego w Polsce czasów II wojny światowej. Wspomnień fragmentarycznych, bo spisywanych w wiele lat po wydarzeniach, których dotyczą, przez autorkę świadomą ułomności swej pamięci. A jednak... Świat opisany w tym tekście jest tak plastyczny, że tym, co mają szczęście nie znać tej wojny z własnych doświadczeń, pozwala bez trudu wyobrazić sobie życie tych, którzy wówczas byli ludźmi dorosłymi. (...)”
syn Michał Spandowski










